29 lutego 2012

100 dni do Euro 2012, a stawki za najem już dwa razy wyższe

Masz mieszkanie, które mógłbyś odstąpić fanom piłki nożnej? Możesz w ten sposób podreperować domowy budżet zyskując kilka tysięcy złotych. Stawki za najem nieruchomości na EURO 2012 są dwukrotnie wyższe niż standardowe.

Już za 100 dni rozpocznie się Euro 2012. Szacuje się, że z tej okazji do Polski przyjedzie ponad 800 tysięcy kibiców. Oblężone będą więc nie tylko hotele (w których nie sposób już znaleźć wolnych miejsc chociaż ceny dochodzą do tysiąca złotych za łóżko w stolicy), ale i pola namiotowe. Wzmożony ruch będzie też panował na rynku krótkoterminowego najmu. Zainteresowanie wynajmem mieszkań i domów na okres trwania mistrzostw zaczęło się już jesienią zeszłego roku. Wtedy „dachu nad głową” szukali współorganizatorzy imprezy. W przypadku kibiców największy ruch jeszcze przed nami. – Większość kibiców z zagranicy dopiero rozpocznie poszukiwania nieruchomości na wynajem. Im bliżej imprezy, tym ruch na tym rynku powinien być większy – przewiduje Kajetan Michalski, doradca Home Broker ds. najmu z Warszawy.

Dwa razy drożej niż w ciągu roku

Jest to doskonała okazja dla właścicieli mieszkań, aby zarobić. Ile? Możliwe do osiągnięcia są stawki dwukrotnie wyższe niż tradycyjnie. - W Warszawie za lokal dwupokojowy realna wydaje się stawka na poziomie 4 – 5 tys. zł za miesiąc. Podczas gdy standardowo jest to niewiele ponad 2 tys. – mówi Kajetan Michalski. Dodaje jednak, że w przypadku wynajmowania mieszkań kibicom trzeba raczej mówić o stawce za dzień niż za miesiąc. Trudno wyobrazić sobie, że kibic spędzi w jednym mieście dłużej niż tydzień lub dwa. Jeśli więc w Warszawie przeciętna cena „dwójki” to obecnie 2,2 tys. za miesiąc, czyli niewiele ponad 70 zł za dzień, kibic musi się obecnie liczyć z kosztem na poziomie ponad 140 złotych za dobę, czyli na przykład za dwa tygodnie będzie musiał zapłacić około 2 tysiące. O takich stawkach możemy mówić dziś, jeśli ktoś będzie szukał lokum w ostatniej chwili musi się liczyć z większym kosztem.

W Gdańsku, Poznaniu i Wrocławiu za wynajem mieszkania dwupokojowego na czas mistrzostw trzeba dziś zapłacić około 100 zł za dzień. Co ciekawe, w gronie miast odczuwających wzmożony ruch na rynku najmu można odnaleźć też na przykład Kraków i to pomimo faktu, że w mieście tym nie będą rozgrywane mecze. - Kibice zwykli rezydować tam gdzie ich ulubiona kadra. W Krakowie rozgrywki będą mogli śledzić w specjalnej strefie na Błoniach, a treningi na wytypowanych stadionach (Anglii - na stadionie Hutnika Kraków, Holandii - na stadionie Wisły Kraków, Włochów - na stadionie Cracovii). Nie można też zapomnieć o dziennikarzach z tych państw, którzy w liczbie kilkuset już teraz dokonują rezerwacji. – wylicza Michał Swat, doradca Home Broker z Krakowa.

Kibice przyjadą, a właściciele wyjadą

Wśród osób zainteresowanych odstąpieniem swojego lokalu przeważają osoby, które mają mieszkania do wynajęcia i prowadzą tego typu działalność przez cały rok. Część osób, które dopiero planują osiągać przychody z najmu, tak się organizuje, aby rozpocząć działalność przed Euro 2012.  –Miałem ostatnio do czynienia aż z trzema przypadkami zakupu mieszkania pod wynajem, aby na początku tej działalności inwestor skorzystał z piłkarskiej gorączki. Jeden z klientów od razu podpisał umowę na ponad 4,5 tys. zł za wynajęcie mieszkania na dwa tygodnie. – relacjonuje Marcin Marczak, doradca finansowy Home Broker z Gdyni. Nie można ponadto zapomnieć o osobach, które na czas Euro planują przeprowadzić się lub wyjechać na urlop, a mieszkanie w tym czasie wynająć. – Taki zabieg może podreperować domowy budżet lub sfinansować urlop dając w czasie mistrzostw przychód na poziomie kilku tysięcy złotych w przypadku przeciętnego mieszkania - zauważa Kajetan Michalski.

Nie można zapomnieć o umowie

Pozostaje jeszcze kwestia organizacji takiego wynajmu. Rozwiązania są trzy. Po pierwsze wynajem mieszkania na EURO można zlecić wyspecjalizowanej firmie. Właściciele mogą też próbować wynająć mieszkania bezpośrednio lub z pomocą pośrednika. Bardzo ważne jest tu podpisanie umowy, która będzie dobrze chronić interesy zarówno właściciela (np. przed konsekwencjami ewentualnych zniszczeń w lokalu), jak i kibiców (np. przed sytuacją, w której właściciel w ostatniej chwili wypowie umowę, gdy zorientuje się, że stawki na rynku bardzo wzrosły). Dlatego szczególną uwagę warto zwrócić  na część tego dokumentu dotyczącą odpowiedzialności najemcy za zniszczenia, oraz wysokości kaucji. W przypadku zawarcia umowy ustnej może się okazać niemożliwe dochodzenie roszczeń właściciela wobec najemcy, który dopuścił się dewastacji lokalu.

Bartosz Turek, Robert Latuszek
Home Broker

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz