15 lutego 2012

Ceny związane z utrzymaniem mieszkania rosną, ale wolniej

O 6% rok do roku podniosły się w styczniu ceny związane z utrzymaniem mieszkania i zakupem nośników energii. Ich tempo jest nadal wysokie, ale wyhamowuje, jak „cała” inflacja. Niektóre koszty związane z utrzymaniem mieszkania wciąż rosną jednak w zawrotnym tempie, na przykład ceny gazu i opału.

Od dwóch miesięcy wzrost poziomu cen wyhamowuje – wynika z danych GUS. Podczas gdy w listopadzie inflacja wynosiła 4,8%, w grudniu było to już 4,6%, a w styczniu 4,1%. Najnowszy odczyt był niższy od oczekiwań ekonomistów, którzy spodziewali się, że styczniowa inflacja wyniesie 4,3%. W dalszym ciągu inflacja pozostaje jednak mocno powyżej celu Rady Polityki Pieniężnej.

Dla Home Broker w danych dotyczących inflacji szczególne znaczenie mają te, które odnoszą się do kosztów utrzymania mieszkania i prowadzenia gospodarstwa domowego. A tu prawidłowością jest wzrost znacznie szybszy niż „całej” inflacji. W grudniu średnie ceny związane z utrzymaniem mieszkania były o 5,3% wyższe niż przed rokiem wobec wzrostu o 6% miesiąc wcześniej.


Ogrzewanie drożeje najbardziej

Większy wzrost, bo o 6%, mamy w przypadku cen zawężonych do użytkowania mieszkania i nośników energii. W tej pozycji mieszczą się koszty zakupu przez gospodarstwa domowe energii, wody oraz płatności czynszów. Tempo wzrostu tych cen też wyhamowało jednak względem grudnia, kiedy wynosiło 6,7% rok do roku. Standardowo w styczniu GUS nie wyszczególnił o ile zdrożała sama energia.

Aby dokładnie sprawdzić, w jakim tempie rosną poszczególne pozycje związane z użytkowaniem mieszkania trzeba sięgnąć do danych grudniowych. Wynika z nich, że w perspektywie 12 miesięcy opał podrożał o 9,5%. Niewiele mniejsza podwyżka dotyczyła cen gazu (8,9%) i energii elektrycznej (6,8%). Najmniejsza podwyżka cen dotknęła energii cieplnej, za którą w grudniu 2011 roku trzeba było zapłacić o 5,6% więcej niż w analogicznym okresie rok wcześniej. Całe szczęście, ze  dotychczas sezon grzewczy był relatywnie łagodny. W efekcie nawet drożejące nośniki energii nie muszą przełożyć się na wyższe rachunki za całą zimę. Jak bowiem wynika z szacunków Home Broker od września do stycznia zapotrzebowanie na ogrzewanie było o 15,1% mniejsze niż średnio w ciągu 25 lat od 1980 roku.

Tańszy sprzęt AGD

Najmniej w ostatnim czasie rosły ceny związane z wyposażeniem i prowadzeniem mieszkania. Były one w styczniu o 2,6% wyższe niż w analogicznym okresie przed rokiem wobec wzrostu o 3% w grudniu. Mocniej w tej grupie rosły ceny mebli i wystroju mieszkania. Najświeższe dostępne obecnie dane (za grudzień) sugerują podwyżkę cen o 3,8%. Z drugiej strony cieszyć może fakt, że mniej niż przed rokiem zapłacić trzeba teraz za sprzęt gospodarstwa domowego (o 1%).

217 złotych miesięcznie na utrzymanie mieszkania

Ostatnie statystyki GUS pokazujące kwotowo, ile przeciętny Polak wydaje co miesiąc na utrzymanie mieszkania pochodzą z końca 2010 roku (badanie „Warunki życia”). Wynika z nich, że średnio w 2010 roku wydatki wynosiły 199,9 zł. Na tę pozycję składają się, podobnie jak w przypadku koszyka inflacji, koszty czynszu, energii i wody. Na podstawie tempa wzrostu cen można szacować, że dziś na utrzymanie mieszkania czteroosobowa rodzina wydaje co miesiąc 867,4 zł wobec 853,7 zł przed miesiącem. W ciągu ostatnich 12 miesięcy koszty te podniosły się o ponad 47,1 zł. Polacy przeznaczają na utrzymanie mieszkania ok. 17% swoich dochodów rozporządzalnych.


Katarzyna Siwek, Bartosz Turek
Home Broker

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz