13 kwietnia 2012

Największe podwyżki dotknęły osób ogrzewających domy gazem lub opałem

O 6,9% wyższe niż przed rokiem były w marcu ceny ciepła i energii wykorzystywanej w mieszkaniu. Dynamika tych zmian było wyższa niż w styczniu czy lutym, choć wskaźnik inflacji zanotował spadek.

Zgodnie z oczekiwaniami ekonomistów inflacja w marcu spadła do 3,9% z 4,3% w lutym - podał GUS. Najmocniej, bo o 9,3%, zdrożał w ostatnich 12 miesiącach transport. Głównie jest to wynik prawie 15-proc. wzrostu cen paliw do samochodów. Kolejną dynamicznie drożejącą kategorią są koszty związane z mieszkaniem łącznie, czyli jego użytkowaniem oraz wyposażeniem, gdzie wzrost wyniósł 5,4%(r/r).

Najszybciej drożeje ogrzewanie gazem i opałem

Winę za taki stan rzeczy ponosi przede wszystkim drożejąca energia, w tym energia elektryczna, opał, gaz oraz energia cieplna. W marcu koszty zakupu nośników energii były o 6,9% wyższe niż przed rokiem. W tym zakresie wzrost cen nieznacznie przyspieszył. Zarówno w styczniu jak i lutym roczny wskaźnik wzrostu cen nośników energii wynosił bowiem 6,8%.


Szczegółowe dane GUS o wzrostach cen poszczególnych nośników energii dostępne są za luty. Zgodnie z nimi najmocniej drożał w perspektywie 12 miesięcy gaz (o 8,2%) oraz opał (o 8%). Wolniej, bo o 5,8% drożała energia elektryczna. Wciąż jest to jednak wynik wyższy niż średni wskaźnik inflacji. Najmniejsze podwyżki opłat mogą obserwować osoby korzystające ciepła z sieci miejskiej, która zdrożała o 5,7%. W ujęciu miesięcznym zmiany były inne. W marcu bieżącego roku więcej niż w lutym trzeba było płacić za gaz i ciepło z sieci, ale za to mniej za opał.

Wyposażenie drożeje, ale wolniej

W tempie wolniejszym niż inflacja tradycyjnie rosną natomiast ceny związane z wyposażeniem mieszkania i prowadzeniem gospodarstwa domowego. Tu wzrost wyniósł 2,3% (r/r) wobec 2,4% w lutym. W tej kategorii wynik niższy niż wskaźnik inflacji możliwy jest dzięki taniejącemu sprzętowi gospodarstwa domowego. Ten w lutym bieżącego roku był o 1,3% tańszy niż rok wcześniej. W ujęciu miesięcznym zdrożały środki do prania i czyszczenia oraz meble, za które w marcu trzeba było płacić odpowiednio o 0,6% i 0,2% więcej niż w lutym. Nie zmieniły się natomiast ceny sprzętu gospodarstwa domowego.


Prawie 219 złotych miesięcznie na utrzymanie mieszkania

Ostatnie statystyki GUS pokazujące kwotowo, ile przeciętny Polak wydaje co miesiąc na utrzymanie mieszkania pochodzą z końca 2010 roku (badanie „Warunki życia”). Wynika z nich, że średnio w 2010 roku wydatki wynosiły 199,9 zł. Na tę pozycję składają się, podobnie jak w przypadku koszyka inflacji, koszty czynszu, energii i wody. Na podstawie tempa wzrostu cen można szacować, że dziś na utrzymanie mieszkania czteroosobowa rodzina wydaje co miesiąc 874,3 zł wobec 873,4 zł przed miesiącem. W ciągu ostatnich 12 miesięcy koszty te podniosły się o prawie 50 zł. Ze szczególnie dynamicznym wzrostem kosztów utrzymania mieszkania mieliśmy do czynienia na przełomie 2012 i 2011 roku, kiedy to ceny tych dóbr i usług wzrosły o 1,9%. Najmocniej zdrożała wtedy energia (konsekwencja obowiązujących od stycznia nowych taryf za energię elektryczną i usługę jej dystrybucji), kanalizacja czy wywóz nieczystości. Polacy przeznaczają na utrzymanie mieszkania ok. 17% swoich dochodów rozporządzalnych.

Bartosz Turek
Analityk rynku nieruchomości
Home Broker

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz