18 czerwca 2012

21 instytucji ma już IKZE

Fundusze inwestycyjne, polisy ubezpieczeniowe i dobrowolne fundusze emerytalne – jedno z tych trzech rozwiązań mają do wyboru osoby, które chcą otworzyć Indywidulane Konto Zabezpieczenia Emerytalnego (IKZE). Póki co nie ma natomiast ofert IKZE w postaci lokaty bankowej. W sumie możliwość oszczędzania na emeryturę i odliczania składek od dochodu w corocznym zeznaniu PIT zaproponowało już 21 instytucji.

Indywidualne Konta Zabezpieczenia Emerytalnego są formalnie dostępne od początku tego roku. Wraz z istniejącymi już wcześniej Indywidulanymi Kontami Emerytalnymi (IKE) tworzą grupę produktów wzbogaconych o zachęty podatkowe dla oszczędzających. W przypadku IKZE korzyść podatkowa polega na możliwości odliczenia wpłaconej kwoty od dochodu w rocznym zeznaniu PIT, dzięki czemu możemy zmniejszyć swoje zobowiązanie podatkowe nawet o kilkaset złotych rocznie (ok. 345 zł dla osoby zarabiającej 4 tys. zł brutto). Niestety tę korzyść będziemy musieli „zwrócić” państwu po przejściu na emeryturę - wypłaty z IKZE są bowiem obciążone podatkiem dochodowym – na zasadach i według stawek obowiązujących w momencie dokonywania wypłat.

Kwoty, jakie możemy odłożyć na IKZE są bardzo ograniczone. W ciągu roku będzie to nie więcej niż 4% rocznych dochodów brutto (formalnie – podstawy naliczania składek na ubezpieczenia społeczne) osiągniętych w poprzednim roku, ale nie więcej niż 4030,80 zł. Zgromadzone środki będziemy mogli wypłacić po osiągnięciu 65. roku życia.

Emerytura wypracowana na rynku kapitałowym

Podobnie, jak w przypadku Indywidualnych Kont Emerytalnych, najpopularniejszym „opakowaniem” dla IKZE są produkty oparte o rynek kapitałowy. Na 21 rozwiązań, jakie znajdują się obecnie w ofercie krajowych instytucji, jest dokładnie po siedem tych w formie funduszy inwestycyjnych (oferta TFI), polis inwestycyjnych typu unit – linked (oferta towarzystw ubezpieczeniowych) oraz Dobrowolnych Funduszy Emerytalnych (oferta PTE) – wynika z analizy przeprowadzonej przez Powszechny Dom Kredytowy i Home Broker. Nie ma natomiast na rynku ofert oszczędzania na IKZE w formie lokaty bankowej. 

W przypadku IKZE prowadzonych przez TFI, w zależności od towarzystwa, środki wpłacane na konto emerytalne mogą trafić do kilku bądź kilkunastu subfunduszy (zazwyczaj prowadzonych w ramach jednego funduszu parasolowego). Towarzystwa dają też zazwyczaj możliwość inwestowania za pomocą tzw. portfeli modelowych. Jest to gotowa strategia inwestycyjna, uzależniona m.in. od długości okresu oszczędzania. W przypadku skorzystania z takiej strategii, klient wpłaca środki na określone konto, a towarzystwo zarządzające IKZE samo rozlokowuje pieniądze między różne fundusze. Minimalne kwoty pierwszej wpłaty na IKZE prowadzone przez TFI wynoszą od 100 (TFI SKOK) do 1000 zł (BPH TFI). W przypadku kolejnych wpłat wymagane są kwoty od 50 do100 zł. Towarzystwa nie wymagają przy tym deklarowania wysokości comiesięcznych wpłat, ani zebrania konkretnej wysokości środków (poza BPH TFI, które wymaga by w pierwszym roku wpłacić przynajmniej 2000 zł).

Nawet kilkaset złotych za otwarcie konta

Niestety oszczędzanie na IKZE może okazać się droższe od typowych wpłat do funduszy inwestycyjnych. W BPH TFI samo założenie konta emerytalnego kosztuje aż 800 zł. Legg Mason TFI za to samo skasuje 400 zł. Opłata za założenie IKZE funkcjonuje także w tabelach Union Investment TFI, ale do końca tego roku opłata wstępna została zamieniona na opłatę likwidacyjną (400 zł w przypadku likwidacji konta w okresie pierwszych 12 miesięcy).Oprócz opłaty za założenie konta, większość TFI każe też sobie płacić za likwidację rachunku w okresie pierwszych 12 miesięcy obowiązywania umowy. Stawki sięgają w tym przypadku od 400 do 500 zł, choć TFI SKOK naliczy aż 20% wycofywanej kwoty (ale nie więcej niż 1000 zł). Pozostałe opłaty są już zależne od funduszu. Oszczędzający muszą liczyć się z koniecznością poniesienia opłaty dystrybucyjnej i opłaty za zarządzanie, które są wyszczególnione w prospektach emisyjnych funduszy i zależą od polityki inwestycyjnej oraz strategii TFI.  
    

Najlepsza umowa dodatkowa do już posiadanej polisy

Oprócz TFI, ofert IKZE można też szukać w towarzystwach ubezpieczeń na życie. W czterech z nich (AVIVA, AXA, Compensa i PZU) IKZE stanowi oddzielną umowę ubezpieczeniową, a w trzech (Generali, ING, Pramerica) - umowę dodatkową do już posiadanej polisy ubezpieczenia na życie. Nie ma więc możliwości otwarcia w tych firmach ubezpieczeniowych samego IKZE. Wybierając konto emerytalne w postaci polisy inwestycyjnej trzeba zwrócić szczególna uwagę na koszty. Oprócz opłat manipulacyjnych (nawet kilka procent każdej wpłaty), opłat za zarządzanie funduszami musimy liczyć się tu z kosztami ochrony ubezpieczeniowej (kilka procent lub kilka złotych miesięcznie), a także koniecznością deklaracji comiesięcznych składek (np. AVIVA). W sumie IKZE zawarte w formie polisy może kosztować nawet do 10% wartości środków wpłacanych na kont. Bardziej elastyczne jest IKZE zawierane jako dodatek do już posiadanej polisy. Przykładowo, Pramerica nie stawia wymogu minimalnych wpłat i nie pobiera opłat za prowadzenie IKZE (ponosimy tylko opłaty za zarządzanie funduszem). W ING z kolei minimalna miesięczna deklarowana składka wynosi 50 zł. Poza tym, w większości funduszy oferowanych w ramach umowy dodatkowej, nie jest pobierana opłata za zarządzanie. 


Proste rozwiązania w PTE

Trzecią grupą IKZE dostępną dla przyszłych inwestorów są Dobrowolne Fundusze Emerytalne prowadzone przez te same instytucje, które zarządzają OFE. Największym plusem DFE jest prostota – w każdym przypadku mówimy o jednym funduszu, jednej strategii i jasnych warunkach obciążania klientów kosztami. Opłaty dystrybucyjne wynoszą ok. 2-4 % każdej wpłaty (ale z czasem maleją nawet do 1 %), natomiast opłata za zarządzanie stanowi zazwyczaj połączenie opłaty „sztywnej” – sięgającej 1,5-3% rocznie i opłaty zmiennej stanowiącej część zysku wypracowanego ponad poziom odniesienia. Ten jest zawsze ustalany na podstawie wyników warszawskiej giełdy i czasami dodatkowych wskaźników makroekonomicznych.


Arkadiusz Rojek, Powszechny Dom Kredytowy
Jerzy Węglarz, Home Broker

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz