13 lipca 2012

Utrzymanie mieszkania coraz droższe, najbardziej zdrożały gaz i energia

Tempo wzrostu kosztów związanych z utrzymaniem gospodarstwa domowego zwolniło, pomimo przyspieszenia dynamiki inflacji. Nie zmienia to faktu, że dziś za gaz do ogrzewania nieruchomości płaci się o 15% więcej niż przed rokiem.

W czerwcu dynamika inflacji zaskoczyła negatywnie. Oczekiwania ekonomistów mówiły o wskaźniku na poziomie 4,1%, podczas gdy opublikowane dziś przez GUS dane wskazują na wzrost cen średnio o 4,3%. Jest to spora zmiana względem poziomu wskaźnika z maja (3,6%).
Tradycyjnie najmocniej drożał transport (8,2%), co jest konsekwencją ponad 13-proc. wzrostu cen paliw. Kolejną dynamicznie drożejącą kategorią są całkowite koszty związane z mieszkaniem, czyli jego użytkowaniem oraz wyposażeniem, gdzie wzrost wyniósł 5,8% (r/r). Choć to wciąż wysoka dynamika, umiarkowanie pozytywnie warto ocenić fakt, że wskaźnik ten odmiennie niż cała inflacja nie wzrósł względem odczytu majowego. Ale nie wszystkie ceny w ciągu ostatnich 12 miesięcy rosły. Aż o 5% tańsze są dziś odzież i obuwie.


Ceny nośników energii stabilne

W czerwcu wskaźnik wzrostu kosztów utrzymania nieruchomości były nieznacznie niższy niż w maju (licząc miesiąc do miesiąca). Powodem jest ustabilizowanie się cen nośników energii. Względem maja podrożała tylko energia cieplna o 0,1%. W czerwcu więcej niż w maju płacono też za wodę, kanalizację i wywóz śmieci (o 0,2%), wyposażenie mieszkania(o 0,1%) i środki do prania i czyszczenia (o 0,4%). W tym czasie staniały natomiast meble i elementy meblarskie (0,1%).

W ujęciu rocznym, w odróżnieniu od miesięcznego, zmiany cen nośników energii są bardzo dynamiczne. Dane GUS pokazujące zmiany cen poszczególnych nośników energii dostępne są za maj. Najmocniej drożał w ostatnich 12 miesiącach gaz (po ostatnich podwyżkach roczna dynamika sięgnęła aż 15%). Podwyżki cen opału były prawie dwukrotnie mniejsze, choć też bardzo wysokie (7%). Wolniej, bo o 5,9% drożała energia elektryczna. Wciąż jest to jednak wynik wyższy niż wskaźnik inflacji. Trzeba też pamiętać, że już za rok rynek energii może zostać uwolniony, co może skutkować skokowymi podwyżkami opłat za energię elektryczną. Najmniej na rosnących cenach cierpią osoby korzystające z ciepła z sieci miejskiej, które zdrożało o 5,6% (r/r).

Dynamikę obniża wyposażenie

W tempie wolniejszym niż inflacja tradycyjnie rosną natomiast ceny związane z wyposażeniem mieszkania i prowadzeniem gospodarstwa domowego. Tu wzrost wyniósł 2,4% (r/r) wobec 2,5% w maju i 2,6% w kwietniu. W tej kategorii wynik niższy niż wskaźnik inflacji możliwy jest dzięki taniejącemu sprzętowi gospodarstwa domowego. Ten w maju bieżącego roku był o 0,9% tańszy niż rok wcześniej.

Ponad 221 złotych miesięcznie na utrzymanie mieszkania

Ostatnie statystyki GUS pokazujące kwotowo, ile przeciętny Polak wydaje co miesiąc na utrzymanie mieszkania pochodzą z końca 2010 roku (badanie „Warunki życia”). Wynika z nich, że średnio w 2010 roku wydatki wynosiły 199,9 zł. Na tę pozycję składają się, podobnie jak w przypadku koszyka inflacji, koszty czynszu, energii i wody. Na podstawie tempa wzrostu cen można szacować, że dziś na utrzymanie mieszkania czteroosobowa rodzina wydaje co miesiąc 885,7 zł wobec 884,8 zł przed miesiącem. W ciągu ostatnich 12 miesięcy koszty te podniosły się o 54,6 zł. Ze szczególnie dynamicznym wzrostem kosztów utrzymania mieszkania mieliśmy do czynienia na przełomie 2012 i 2011 roku, kiedy to ceny tych dóbr i usług wzrosły o 1,9%. Najmocniej zdrożała wtedy energia (konsekwencja obowiązujących od stycznia nowych taryf za energię elektryczną i usługę jej dystrybucji), kanalizacja czy wywóz nieczystości. Zgodnie z danymi GUS Polacy przeznaczają na mieszkanie ok. 20% swoich dochodów rozporządzalnych.


Bartosz Turek
Analityk rynku nieruchomości
Home Broker

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz