5 października 2012

Top 10 najmniejszych mieszkań w Polsce

Kawalerka za niecałe 29 tys. zł? Tak, o ile wymaga gruntownego remontu i ma zaledwie kilkanaście metrów. W Polsce najmniejsze kawalerki dostępne są na rynku wtórnym, bo nowo budowane muszą mieć przynajmniej 25 metrów. Co ciekawe, w Londynie najmniejsze mieszkanie ma zaledwie 8 metrów, a wycenione jest na prawie 90 tys. funtów, czyli równowartość prawie 460 tys. zł.

Kilka dni temu brytyjski dziennik The Independent poinformował, że najmniejsza kawalerka którą można kupić w Londynie ma jedynie 8 metrów kwadratowych. Co więcej, właściciel wycenił tę nieruchomość na 89 950 funtów szterlingów, co przy kursie 5,10 (GBP/PLN) jest równowartością 458,8 tys. zł. Taka cena lokalu (równowartość 57,3 tys. zł za metr) to efekt prestiżowej lokalizacji - naprzeciw domu towarowego Harodds. W lokalu, który jest de facto jednym pomieszczeniem, znalazło się miejsce na łóżko, kuchenkę, prysznic i WC.

Najmniejsze są mieszkania używane

W Polsce tak skrajnych przykładów nieruchomości mieszkaniowych nie ma. Najmniejsze kawalerki, które można dziś kupić mają bowiem 15 m kw. - wynika z rankingu przygotowanego przez Home Brokera, obejmującego zestawienie 10 najmniejszych lokali mieszkalnych dostępnych dziś na rynku. Co warto zauważyć, wszystkie one pochodzą z rynku wtórnego. Deweloperzy zgodnie z prawem nie mogą bowiem budować tak małych lokali mieszkalnych. - Biorąc pod uwagę wymagania prawne stawiane przed biurami projektowymi minimalna powierzchnia kawalerki to około 25 m kw., dwa pokoje muszą mieć minimum 33 metry, a trzypokojowe lokum około 40 m kw. - wylicza Bartosz Jankowski, Manager ds. rynku pierwotnego z Warszawy.


Małe wymaga inwencji

Najmniejszą kawalerką w rankingu przygotowanym przez Home Broker jest 15,7-metrowy lokal z Gdańska. Położony na Starówce znajduje się na trzecim piętrze czteropiętrowej kamienicy oddanej do użytkowania w 1955 roku. Cena ofertowa to 166 tys. zł., co znajduje uzasadnienie w powierzchni mieszkania. Im bowiem jest ona mniejsza, tym przeważnie wyżej wyceniony jest metr lokalu.

Choć jest to dziś najmniejsze mieszkanie, które można kupić, to zdarzają się jeszcze bardziej skrajne przypadki kompaktowych lokali. Przykładem może być 13-metrowe "M", które pod koniec zeszłego roku znalazło nowego właściciela w krakowskiej dzielnicy Krowodrza. Położone na parterze dwupiętrowej kamienicy z 1930 roku mieszkanie zostało wycenione przez sprzedającego na 99 tys. zł.

Zakup kompaktowego mieszkania jest rozwiązaniem dla pomysłowej osoby. Niewielki metraż lokalu wymaga bowiem często zastosowania niecodziennych rozwiązań aranżacyjnych. W efekcie łóżko nie musi tradycyjnie stać na podłodze, a może być chowane w szafie lub może dla niego powstać specjalna antresola. Warto zastanowić się też nad lepiej wykorzystującymi przestrzeń drzwiami przesuwanymi i pawlaczem, który pomieści zbędne przedmioty. Często może się też okazać, że w obliczu braku miejsca w łazience, pralkę trzeba umieścić w kuchni. Może się też zdarzyć, że kuchni w ogóle nie będzie, a jej funkcję będzie pełnić wygospodarowany kąt np. w przedpokoju.

… aby je "powiększyć"

W poszukiwaniu dodatkowej przestrzeni właściciel 15-metrowej kawalerki postanowił też zabudować loggię, aby uzyskać dodatkowy pokój. W ten sposób stworzył ze skromnej kawalerki dwupokojowe kameralne lokum o powierzchni … 22 metrów. Nieruchomość ta znajduje się we Wrocławiu (dzielnica Stare Miasto) na trzecim z czterech pięter bloku z wielkiej płyty i została wyceniona na 160 tys. zł.

Drogi metr, ale całość i tak tania

Wysokie wyceny w przeliczeniu na metr małego lokum choć czasem mogą szokować, są naturalne. Przemnożone przez powierzchnię i tak dają bowiem relatywnie niewielkie ceny całkowite i to właśnie ten czynnik stanowi najczęściej o atrakcyjności danej nieruchomości. W efekcie w prezentowanym zestawieniu TOP 10 znalazła się kawalerka w Sopocie o cenie 10,3 tys. zł za metr oraz cztery lokale 17-metrowe wymagające remontu na stołecznych Bielanach, Ochocie i Woli z cenami około 10 tys. zł za metr.

Nie zawsze jednak cena kompaktowego lokum jest zaskakująco wysoka. Przykład? W Gdyni (pozycja druga w rankingu) 16-metrowa kawalerka do remontu została wyceniona na 93 tys. zł, co daje 5,8 tys. zł za metr. Mieszkanie znajduje się na siódmym piętrze dziesięciokondygnacyjnego wieżowca położonego na terenie dzielnicy Leszczynki. Jeszcze niższą cenę ofertową ma tej samej wielkości kawalerka położona na terenie łódzkiego Widzewa. Ta nieruchomość została wyceniona przez właściciela na 32 tys. zł, co daje zaledwie 2 tys. zł za metr. Lokal znajduje się w budynku z 1907 roku. - W Łodzi jest spore zapotrzebowanie na takie małe i przystępne cenowo lokale. Znaleźć je można najczęściej w kamienicach - mówi Robert Nitecki, doradca Home Broker z Łodzi. Dodaje, że najmniejszą kawalerką, przy sprzedaży której doradzał, był 14-metrowy lokal położony w budynku przy Kilińskiego. Na nabywcę nie trzeba było długo czekać - cena wyniosła poniżej 25 tys. zł.

A sprzedaż nie musi trwać długo

Sprzedaż rynkowo wycenionego małego lokalu nie trwa długo. Jeszcze miesiąc temu przedstawiane zestawienie TOP 10 wyglądałoby zupełnie inaczej. Otwierałaby je stołeczna kawalerka ze Śródmieścia o powierzchni 15 m kw. i cenie ofertowej na poziomie 289 tys. zł. Na piątym miejscu znalazłaby się 16-metrowa kawalerka z łódzkiego Śródmieścia, a na miejscu siódmym 16,5-metrowa kawalerka łódzkiego Widzewa. Te dwie ostatnie oferty wycenione były przez właścicieli na odpowiednio 28,8 i 55 tys. zł.

Bartosz Turek
Analityk rynku nieruchomości
Home Broker

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz