15 października 2012

W "Mieszkaniu dla młodych" dopłaty będą niższe

Małżeństwo wychowujące co najmniej troje dzieci mogłoby liczyć w nowym programie "Mieszkanie dla młodych" maksymalnie na 57,9 tys. zł dopłaty do kredytu - wynika z szacunków Home Brokera. Jeśli nie mieliby dzieci - dopłata wyniosłaby najwyżej 28,9 tys. zł. W wygasającym programie "Rodzina na swoim" maksymalne dopłaty wynoszą 75,5 tys. zł.

Aby sprawdzić, który program jest bardziej korzystny dla nabywców mieszkań, porównaliśmy maksymalną kwotę dopłat, na jaką mogą liczyć osoby kupujące 50-metrowe mieszkanie w Warszawie. W programie "Mieszkanie dla młodych" wysokość dopłaty zależeć będzie od kosztu odtworzenia lokalu (w uproszczeniu jest to średni koszt budowy w danej lokalizacji). Gdyby przyjąć, że koszt ten odpowiada limitowi obowiązującemu obecnie w Warszawie dla programu "Rodzina na swoim", małżeństwo które nie ma dzieci, mogłoby liczyć na dopłatę w wysokości 10%, a zatem otrzymałoby 28 948 tys. zł. Gdyby miało jedno dziecko, dopłata wzrosłaby do 43 421 zł, a przy trójce dzieci - do 57 895 zł. W przypadku "Rodziny na swoim" maksymalna dopłata wynosi natomiast 75 480 zł, co stanowi aż 26% maksymalnej ceny zakupu na rynku pierwotnym. Suma, jaką państwo będzie wspierać osoby kupujące mieszkania w nowym programie będzie więc znacznie mniejsza niż w wygasającej niedługo "Rodzinie na swoim".

W "Rodzinie" rata wyraźnie niższa, ale przez osiem lat

Inna konstrukcja dopłaty, czyli jej jednorazowa wypłata (substytut wkładu własnego przy zakupie mieszkania), spowoduje też, że pomoc państwa będzie mniej odczuwalna w codziennym budżecie. Rata kredytu przy zakupie w "Rodzinie na swoim" 50-metrowego mieszkania w Warszawie na rynku pierwotnym (maksymalna cena to 289 475 zł) przy oprocentowaniu 6,4% wynosi przez pierwszych osiem lat 1085 zł (kredyt bez wkładu własnego). Z kolei w programie „Mieszkanie dla młodych” rata przy tym samym oprocentowaniu wyniosłaby od 1549 zł (przy 20-proc. dopłacie - o tyle obniżono by kwotę kredytu względem ceny zakupu) do 1743 zł przy 10-proc. dopłacie. Ale uwaga! Po zakończeniu dopłat w „Rodzinie na swoim”, czyli po ośmiu latach kredytowania, rata w tym programie byłaby wyższa niż w „Mieszkaniu dla młodych” (1937 zł dla przyjętych założeń).


Największa korzyść - zniesienie limitów cenowych

Niestety Ministerstwo Infrastruktury zdementowało przypuszczenia, zgodnie z którymi w nowym programie dopłat miałyby być zniesione limity ceny, po jakich nabywane mogą być nieruchomości. Wciąż więc będzie ograniczona górna granica ceny jaką będzie można zapłacić za nowe lokum. Plus jest jednak taki, że jeżeli komuś uda się kupić mieszkanie tańsze niż limit, to dopłatę dostanie do ceny mieszkania wynikające z limitu. Zobrazujmy to przykładem. Jeśli np. w Warszawie program „Mieszkanie dla młodych” pozwoli na zakup lokalu o cenie nieprzekraczającej 5,8 tys. zł za metr, a komuś uda się kupić lokal za 4 tys. zł, to dostanie dopłatę na poziomie minimum 10% liczonych od 5,8 tys. zł za metr. Pamiętajmy jednak, że „Mieszkanie dla młodych” jest dopiero na etapie koncepcji. Przed nami jeszcze konsultacje społeczne i międzyresortowe, a potem cały proces legislacyjny. Nie ma więc pewności czy, kiedy i w jakim ostatecznie kształcie wejdzie w życie zapowiadany program dopłat. Co najmniej przez pół roku nabywcy mieszkań nie będą mieli dostępu do żadnego państwowego wsparcia.


Katarzyna Siwek, Bartosz Turek
Home Broker

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz