18 kwietnia 2013

Proces sprzedaży mieszkań skrócił się do czterech miesięcy

Jak co roku w marcu wyraźnie skrócił się czas potrzebny na sprzedaż mieszkania. Lokale, w przypadku których w zeszłym miesiącu podpisano umowę ostateczną, zostały wystawione na sprzedaż przeciętnie mniej niż 4 miesiące wcześniej.

Home Broker cyklicznie monitoruje, ile czasu zajmuje sprzedaż mieszkań. Proces sprzedaży rozbijamy na dwa etapy: pierwszy od wprowadzenia oferty do sprzedaży do zawarcia umowy przedwstępnej, a drugi od podpisania umowy przedwstępnej do zawarcia umowy ostatecznej. Długość procesu sprzedaży traktujemy jako jeden z mierników nastrojów rynkowych. W uproszczeniu można przyjąć, że na rynku wzrostowym transakcje zawierane są szybciej, ze względu na presję ze strony kupujących, a na spadkowym – wolniej. Uwaga! Analizowane dane dotyczą tylko rynku wtórnego.

Marzec ożywienia

Wstępne dane dla mieszkań, w przypadku których w marcu zawarto finalną umowę sprzedaży, sugerują, że od momentu wystawienia oferty na rynek cały proces trwał średnio 114 dni, czyli mniej niż 4 miesiące. Oznacza to spore przyspieszenie. Jeszcze w styczniu proces sprzedaży mieszkań, które w tym miesiącu ostatecznie znalazły nabywców, trwał ponad 124 dni, a w lutym 138 dni. W ostatnich 12 miesiącach średni czas upływający od ogłoszenia o chęci sprzedaży do finalnej wizyty u notariusza zajmował 131 dni. Dane historyczne pokazują, że marcowe przyspieszenie jest zjawiskiem sezonowym (Home Broker zbiera dane o długości procesu sprzedaży od stycznia 2009 r.). Można je łączyć z ożywieniem popytu po świątecznym (Boże Narodzenie i Nowy rok) uśpieniu, co daje efekty w postaci transakcji zawartych w trzecim miesiącu roku. Nie bez znaczenia może być też wydłużający się od przesilenia zimowego (21 grudnia) dzień oraz fakt, że część nabywców wybiera koniec pierwszego kwartału jako dogodny moment na zakup mieszkania, które w kolejnych miesiącach będzie można we własnym zakresie remontować, czemu sprzyjają wyższe temperatury za oknem (część prac można wykonywać, gdy jest ciepło np. wymiana grzejników czy okien).

Szybciej też do przedwstępnej

Marcowe skrócenie się całego procesu sprzedaży, jest też konsekwencją tego, że mniej czasu potrzeba, aby podpisać umowę przedwstępną. Wstępne dane sugerują, że w przypadku transakcji zakończonych w marcu od ogłoszenia chęci sprzedaży lokalu do podpisania umowy przedwstępnej mijały prawie 83 dni (mniej niż trzy miesiące). Miesiąc wcześniej było to prawie 99 dni, natomiast w zeszłym roku najwyższe wyniki tego miernika przypadały na początek roku oscylując w okolicy 130 dni. Okres od wprowadzenia oferty na rynek do podpisania umowy przedwstępnej to czas, jaki upływa na znalezienie drugiej strony transakcji i wynegocjowania warunków umowy.

Gotówka się nie opłaca?

Tradycyjnie w marcu rósł udział transakcji zawieranych bez udziału finansowania bankowego. Tym razem takich transakcji gotówkowych było nie więcej niż w ostatnich trzech miesiącach. Wstępne dane sugerują, że spośród mieszkań sprzedanych w marcu 21% było kupionych za gotówkę. Jest to wynik na poziomie średniej z ostatnich 12 miesięcy. Choć po rewizji wyników, marcowy udział transakcji gotówkowych może jeszcze wzrosnąć, to trzeba pamiętać, że obecny koszt kredytu hipotecznego jest na tyle niski, że może to wpływać na obniżanie się udziału transakcji gotówkowych.

Bartosz Turek
Analityk rynku nieruchomości
Home Broker

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz