26 kwietnia 2013

Rusza sezon grillowy - uważaj na mandat

Za używanie ognia w niedozwolonym miejscu można dostać grzywnę do 5 tys. złotych. Podobnie za zaśmiecanie i zakłócanie porządku. Oddając się przyjemności grillowania podczas nadchodzącej majówki nie można więc zapomnieć o wyborze odpowiedniego miejsca.

Już dziś wiele osób wybierze się na upragniony długi majowy weekend. Wraz z rosnącymi słupkami rtęci, rosną też możliwości wykorzystania sezonu grillowego. Nie wszędzie jednak można przyrządzać z jego pomocą potrawy w pełni zgodnie z zasadami savoir vivre i prawem. Home Broker postanowił przyjrzeć się regulacjom w tym zakresie, aby uczestnicy majówkowych spotkań nie ryzykowali mandatem.

Balkon kością niezgody

Problem może pojawić się na przykład podczas grillowania na balkonie. Teoretycznie prawo tego nie zabrania, ale okadzanie nieuprzedzonych wcześniej sąsiadów zapachami karkówki i kiełbaski może okazać się przyczyną sąsiedzkiego konfliktu. Można wtedy spodziewać się interwencji straży miejskiej lub policji, a w następstwie takiej wizyty mandatu na kwotę nawet 500 zł. Nieprzyjęcie mandatu skutkuje skierowaniem sprawy do sądu grodzkiego, który może nałożyć grzywnę w wysokości od 20 do 5000 zł. Powtarzające się między mieszkańcami konflikty na tym tle powodują ponadto, że wiele spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych uzupełniła swoje regulaminy o zakaz grillowania na balkonach, loggiach, tarasach czy ogródkach przynależnych do mieszkań na parterach (w bezpośredniej bliskości budynków). Przestrzegania postanowień tych regulaminów także mogą pilnować strażnicy miejscy i policjanci. Podobnie jest w przypadku terenów zielonych znajdujących się na osiedlach. O ile regulamin tego nie zabrania, nie narusza się spokoju i nie powoduje się ryzyka pożaru, grilla można sobie urządzić na osiedlu. W praktyce jednak, o ile wspólnota lub spółdzielnia nie wskazała konkretnego miejsca do tego typu aktywności, można narazić się na mandat lub konflikt z mieszkańcami. Warto też podkreślić, że od zapisów wyżej wspomnianych regulaminów może zależeć czy zakaz grillowania dotyczyć będzie tylko urządzeń węglowych i gazowych czy także mniej uciążliwych - elektrycznych.

Na grill do parku

Podobnie jest na terenie publicznych parków, gdzie o możliwości lub zakazie grillowania decyduje regulamin. Bardzo ryzykowne będzie urządzenie grilla w parku, w którym nie można palić ognisk (pomimo tego, że węgiel wykorzystywany do grillowania tworzy mniejsze ryzyko pożarowe niż otwarty ogień ogniska). Parkowe regulaminy idą jednak z duchem czasu i coraz częściej pozwalają na urządzanie grilla w specjalnie wyznaczonych strefach.

… lub do lasu

Pozostaje jeszcze sprawa lasu. Ten może być państwowy lub prywatny i to właściciel musi się na urządzenie grilla zgodzić. Tu jednak pojawiają się już ogólne regulacje prawne, które powodują, że znalezienie miejsca na urządzenie grilla w lesie jest szczególnie trudne (w związku z niebezpieczeństwem pożaru). I tak nie można rozniecać ognia na śródleśnych polanach i w odległości 100 metrów od granicy lasu. Aby urządzić grill lub ognisko trzeba więc szukać miejsc specjalnie do tego celu wyznaczonych np. przez nadleśnictwo.

Najbezpieczniej grillować u siebie

W komfortowej sytuacji są właściciele ogródków działkowych lub innych parceli, którzy na własnej działce mogą swobodnie oddać się przyjemności weekendowego grillowania. Nawet jednak w tym przypadku należy mieć świadomość, że stróż prawa może zawitać i tu, o ile o interwencję poprosi sąsiad, któremu przeszkadza nadmierny dym lub hałas towarzyszący otwarciu sezonu grillowego.

Bartosz Turek, Jakub Chowaniec
Home Broker

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz