9 października 2015

Siedem błędów popełnianych przez właścicieli mieszkań na wynajem

1) Za wysoka cena

Mieszkanie na wynajem kupuje się po to, by na nim zarobić. Im więcej, tym lepiej i nic w tym dziwnego. Rzecz w tym, że część właścicieli znacznie przecenia atrakcyjność swojego lokalu. Szukający mieszkania wertując ogłoszenia zwykle odrzucają te najdroższe, wszak nikt nie chce przepłacać. Trzeba dostosować wysokość czynszu do rynkowych standardów, porównać mieszkanie do jemu podobnych. Jeśli będzie trochę droższe, ale będzie lepiej wyposażone czy położone, to wciąż są szanse na znalezienie najemców, należy jednak zachować ostrożność z windowaniem ceny.

– Czasami klienci ustalając stawkę najmu za swoje mieszkanie biorą pod uwagę ceny w okolicy, ale nie patrzą na standard mieszkania, rozkład, wyposażenie itd. – zwraca uwagę Jarosław Smoderek, Doradca ds. najmu w Home Brokerze. Takim osobom trzeba po prostu pokazać, jakie można realnie uzyskać dochody z danej nieruchomości.

2) Słabe zdjęcia

Tym, co może skłonić szukającego mieszkanie do poświęcenia chwili na nasze ogłoszenie, są dobrej jakości zdjęcia. Tymczasem niektórzy właściciele nie przywiązują do fotografii należytej wagi. Wstawiają zdjęcia niskiej jakości (rozmazane, zbyt ciemne lub prześwietlone, źle wykadrowane itd.) lub pokazujące mieszkanie ze złej strony. Zamiast podkreślać zalety nieruchomości, pokazują one bałagan i zwracają uwagę na wady mieszkania. W ogłoszeniu nie może być widać porozrzucanych zabawek lub ubrań ani mieszkańców.

3) Kiepski opis mieszkania

Treść ogłoszenia powinna zachęcić potencjalnych najemców do obejrzenia nieruchomości. Należy więc dołożyć wszelkich starań, by rzeczywiście tak było. Opis powinien z jednej strony zawierać konkrety (metraż, rozkład, lokalizacja, wyposażenie), z drugiej zaś uwypuklać zalety mieszkania. Nie warto też w opisie kłamać. Cicha okolica”, „w pełni wyposażone mieszkanie”, „nowoczesne wyposażenie” – te zwroty użyte w ogłoszeniu przyciągają potencjalnych najemców, ale... muszą być prawdziwe. Jeśli mówimy o cichej okolicy, to tory tramwajowe, które widać i słychać z sypialni nie wchodzą w grę, meblościanka z lat 70-tych też nie kwalifikuje się pod wysoki nowoczesny standard. Jeśli na dzień dobry oglądający mieszkanie wychwyci kłamstwa zawarte w ogłoszeniu, może się zniechęcić i z transakcji nic nie wyjdzie.

 

4) Brak elastyczności

Kolejny krok to kontakt potencjalnego najemcy z właścicielem. I tu znów mogą pojawić się schody, bo niektórzy wynajmujący za nic mają sobie powiedzenie „klient nasz pan”. – Tak, możemy się umówić na oglądanie mieszkania, ale tylko we wtorek o 7:30 lub w czwartek o 19:45 – takie słowa na dzień dobry nie wróżą dobrze. Właściciel mieszkania powinien być elastyczny i w miarę możliwości dopasować się do oczekiwań potencjalnego najemcy. – W przypadku najmu czas jest bardzo ważny, bo to dynamiczny rynek i brak dyspozycyjności może skutkować rezygnacją klienta, któremu zależy na szybkim znalezieniu nieruchomości. Dobrym rozwiązaniem jest zostawienie kluczy u pośrednika, który może pokazać mieszkanie o dowolnej porze – podpowiada Jarosław Smoderek, Doradca ds. najmu w Home Brokerze.

5) Brak chęci do negocjacji

Chcąc podpisać umowę najmu trzeba mieć pole do osiągnięcia kompromisu tak, by obie strony były usatysfakcjonowane. Niektórzy właściciele nieruchomości twardo obstają przy swoim i nie są w ogóle skłonni do ustępstw. Warto się po prostu przygotować do rozmowy i być skłonnym do jakichś ustępstw.– W temacie negocjacji istotna jest nie tylko wysokość czynszu, ale i kwestia doposażenia mieszkania, usunięcia części mebli czy odświeżenia ścian – zwraca uwagę Michał Bukowski, menedżer  ds. najmu w Home Brokerze. – Bywają też właściciele nieruchomości, którzy mają bezzasadną niechęć do najemców z dziećmi lub ze zwierzętami, niektórzy nie chcą też wynajmować obcokrajowcom – dodaje Bukowski.

6) Brak wiedzy prawnej dot. umowy najmu

Odpowiednia umowa najmu jest bardzo istotnym elementem transakcji. Powinna być sprawiedliwa i symetryczna, chroniąc interesy obu stron. – Tymczasem nie brakuje osób, które zupełnie nie mają pojęcia, jak taki dokument powinien wyglądać. Sporządzają umowy, które nijak się mają do kodeksu cywilnego czy ustawy o ochronie praw lokatorów, podpisują umowy na czas nieokreślony i nie mają pojęcia że istnieje coś takiego jak najem okazjonalny – wymienia Jarosław Smoderek, Doradca ds. najmu, Specjalista ds. zarządzania najmem z Home Brokera.

7) Brak chęci do współpracy z biurami nieruchomości

To właściwie punkt, który rozwiązuje większość wcześniej wymienionych. Wielu wynajmujących ma niewytłumaczalny opór przed zleceniem wynajmu pośrednikowi. Dobry doradca potrafi wskazać realny czynsz, przygotuje dobrą ofertę, może też zająć się pokazywaniem mieszkania potencjalnym najemcom. Doświadczony pośrednik znacząco zwiększa szansę na szybkie znalezienie najemców i uzyskanie odpowiedniej stawki.

Marcin Krasoń, Home Broker, nr tel. 609 980 403, marcin.krason@homebroker.pl

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz